Podstrony
menu      sound of solitude
menu      opryski przeciw pleśni i grzybom
menu      opryski przeciw kleszczom
menu      oprysk drzew owocowych
menu      oprysk z gnojówki skrzypu
menu      opryski na drzewa owocowe
menu      opryski chwastów i robaków
menu      Opryskiwacz Pilmet 400l
  • bale drewniane sprzedam
  • etyka w doradztwie zawodowym
  • ubieranki britney
  • pobyt w norwegi
  • rafal maserak plotki
  • sound of solitude

    Temat: Narośl na jabłonce - bawełnica korówka (mszyca krwista)
    Zgodzimy się wszyscy, że owoce nie opryskiwane są zdrowsze pod warunkiem, że są. Choroba gruszy - rdza, przez lata nie wyrządzała szkód choć się pojawiała. Ale masowe sadzenie iglaków /jałowców/ odmieniło sytuację.
    Jeżeli nie opryskam śliw minimum 2 razy: przeciw owocnicy żółtorogiej, po opadnięciu płatków i potem jeszcze mszycy to będzie kiepsko. Rezygnuję z dalszych oprysków np. przeciw owocówce śliwkóweczce i brunatnej zgniliźnie bo wtedy już mogą być zbiory innych roślin a działka jest mała.


    ------------------------------------------------
    Przypominam - temat dotyczy bawełnicy korówki!!!
    Grzesiek
    Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=4421



    Temat: Rdza gruszy i jałowca
    Webo problem z tą rdzą na gruszy ja mam już drugi rok. Ale mój jałowiec jest czysty - dokładnie niedawno go oglądałam. Nie wiem czy ten mój jałowiec to jest taki sam jak ten, o którym jest mowa w artykule, ale na kilku innych działkach (sąsiadujących ze sobą), gdzie nie ma absolutnie żadnych iglaków - problem z gruszą jest taki sam. Na jeszcze innej działce są grusze rosnące prawie w jałowcu (inny gatunek niż mój) i one są zupełnie zdrowie, a ci ludzie nie stososują żadnych oprysków, w następnej alejce za mną jest też grusza rosnąca jeszcze bliżej jałowca idendycznego jak mój i jest zdrowa. Więc podejrzewam, że to chyba jest jakaś inna choroba. Ale to co najgorsze z tą gruszą (ma dopiero 4-5 lat) to kora, która zaczyna pękać i chyba będę musiała w przyszłym roku (jak dobrze pójdzie) kupić nową, a z tą się pożegnać - szkoda, bo owoce ma fantastyczne. Nie pytaj mnie Webo o gatunek tej gruszki, bo nie wiem oprócz tego, że to dwulatka.
    Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=779


    Temat: Rdza gruszy i jałowca
    Dla przypomnienia zwalczanie tej choroby polega na unikaniu sadzenia jałowców sabińskich w pobliżu grusz – obecnie coraz więcej jałowców jest na działkach i w ogrodach... Należy przynajmniej usuwać porażone pędy jałowca.

    Opryski przeciwko parchowi gruszy (takie same jak przeciwko parchowi jabłoni) powinny skutecznie zapobiegać rdzy gruszy.
    Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=779


    Temat: Rdza gruszy i jałowca
    Marysiu, w Skierniewicach grusze uprawiane są w sąsiedztwie porażonych krzewów jałowca. Dwa opryski drzew gruszy, wykonane wiosną, całkowicie zapobiegały pojawieniu się objawów tej choroby na liściach gruszy.
    Metody zwalczania tego gatunku rdzy na jałowcach nie są jeszcze do końca opracowane.
    Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=779


    Temat: Rdza gruszy i jałowca
    Witajcie. Jestem tu nowy, ale z problemem rdzy gruszy zetknąłem się dość dotkliwie zeszłego lata. Mam 5 (starych) grusz. Dopiero w zeszłym roku zidentyfikowałem, że to ta choroba. Wcześniej myślałem, że to mszyce, albo coś innego. Zrobiłem tak: wykopałem z ogródka jałowiec sabiński, który spodobał się mojej żonie 3 lata temu ( Teraz ma cieszyć oko znajomych mieszkających jakieś 1,5 km od nas. Zgrabiłem jesienią wszystkie (?) suche liście i wywiozłem daleko. Dziś spryskałem Miedzianem grusze i okolice - jeszcze przed przycięciem zeszłorocznych wilków. Podobno taki oprysk ma sens. Sprzedawca w lokalnym sklepie poradził mi preparat Score. W tym wątku wyczytałem, że jest bardzo skuteczny chociaz na opakowaniu nie ma mowy o rdzy gruszy a tylko o parchu. Ciekawe czy te wszystkie zabiegi pomogą ? Grusze przed zachorowaniem miały świetne owoce (co 2 lata) i bardzo mi na nich zależy. Szwagier leśnik radził też opryskać jałowce. Jego zdaniem walka z chrobami grzybicznymi dzrew bardzo trudna, bo trzeba dobrze dobrac preparat. Pozdrawiam wszystkich - przepraszam za tak długio wpis.
    Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=779


    Temat: Rdza gruszy i jałowca
    U mnie też jest problem z rdzą i mam wrażenie, że plam jest coraz więcej. Wykonam więc oprysk, Score mam dlatego też jak tylko będzie okazja to zabiorę się do roboty. Pierwszy raz widzę na zdjęciu pokazanym przez Wiesława by grusza była tak porażona. A jałowce... skoro z tak dużej odległości mogą przenosić chorobę to chyba nie pozostaje nic innego jak opryskiwanie.
    Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=779


    Temat: Rdza gruszy i jałowca
    Chociaż dawno po sezonie na rdzę gruszy to napiszę o swoich tegorocznych doświadczeniach, bo dwie strony wstecz też się radziłem. Może ktoś wiosną bedzie czytał to może się przydać. Przede wszystkim nabyłem opryskiwacz z 3m lancą, aby dotrzeć do wszystkich liści. Pierwszy oprysk SCORE wykonałem w długo majowy weekend i powtórzyłem po 12 dniach. Opryskałem liście bardzo dokładnie. Rdza się nie pojawiła. Obserwowałem liście i zauważyłem pojedyczne plamki na liściach w lipcu bodajże. Zerwałem zaatakowane liście (oczywiście nie wszystkie) i wykonałem ponownie oprysk. To wszystko. Gruszek miałem zatrzęsienie w tym roku. A jeszcze kilka miesięcy temu byłem załamany tą chorobą drzew. Dziękuję wszystkim za dobre rady. Pozdrawiam !
    Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=779


    Temat: Jakie drzewa i krzewy do średniego ogrodu?

    Myślałam o jakichś niskich jabłonkach czy gruszach.

    Zanim posadzisz grusze rozejrzyj się czy w okolicy nie ma jałowców sabińskich. Jeżeli są to możesz mieć potem problemy z rdzą gruszy (jałowce są pośrednimi żywicielami patogena powodującego tę chorobę). Oczywiście, nawet jeśli jałowce sabińskie rosną gdzieś blisko, możesz posadzić grusze i potem stosować zapobiegawczo opryski przeciwko rdzy. Ale jak rozumiem chcesz dobrać nasadzenia tak, aby uniknąć/zminimalizować konieczność stosowania chemiii? Stąd ta moja uwaga
    Źródło: forum.poradnikogrodniczy.pl/viewtopic.php?t=1472


    Temat: Pytanie do eksperta - Grusze chorują
    U mojego sąsiada na działce wystąpiła w zeszłym roku rdza gruszy. Jest to bliskie sąsiedztwo więc boje się o swoje drzewa. Żeby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się choroby jesienią pograbiłam i spaliłam jego liście gdyż jest to starszy człowiek i na działce rzadko bywa.
    Wiem że trzeba zrobić opryski chorych drzew i to uczynimy ale mam pytanie:

    1.Czy ja muszę tez pryskać swoją gruszę chociaż u mnie choroba nie wystąpiła? jeżeli tak to jakimi środkami?, ile razy i w jakim rozcieńczeniu?
    Bardzo proszę o radę.
    Źródło: forum.poradnikogrodniczy.pl/viewtopic.php?t=3213


    Temat: drzewka owocowe - grusza i 'ufo'
    Te rdzawe plamki to prawdopodobnie rdza - choroba gruszy - są na to odpowiednie opryski.
    Gałązki odgina sie przy pomocy m.in. klmerek aby w okresie owocowania nie wyłamywały się pod ciężarem owoców. A poza tym więcej owoców jest na gałązkach skierowanych w dół. Poczytaj trochę na temat cięcia i formowania drzewek owocowych.
    pozdrawiam :D
    Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=139332


    Temat: Cyprysiki i grusze
    Czyli masz jałowce, skoro chcesz pryskać?
    Rdza atakuje przede wszystkim jałowce sabińskie. Ale inne gatunki rdzy dwudomowej to np. jałowiec i pigwowiec/irga/jarzębina/głóg
    Tak więc nie ma co panikować.
    Badania przeprowadzone w Skierniewicach wskazują, że jałowiec poraża grusze w odległości do 5-10 km od miejsca swojego występowania.

    Ogólnie zapobiega się chorobie opryskując zapobiegawczo środkami triazolowymi (inhibitory biosyntezy ergosterolu – IBE) np.: Score, Folicur, Punch.
    jałowiec: 2-3 x w sierpniu co 10-14 dni, a porażone pędy wycinać.
    Grusza: 2 x na przełomie kwietnia i maja. Wystarczy w tym okresie (20-25 kwiecień) wykonać oprysk wspomnianymi wcześniej środkami i powtórzyć go po 10 dniach. Grusza będzie zabezpieczona na 20 dni, co całkowicie powinno wyeliminować możliwość rozwoju rdzy gruszy (bo tylko wówczas są przenoszone zarodniki).
    Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=159201


    Temat: Czerwone plamy na liściach drzewek owocowych
    Rdza gruszy to w ostatnich 2-3 latach istana plaga. Sami jesteśmy sobie winni bo moda na iglaki trwa, a 2 żywicielem tej rdzy jest jałowiec sabiński. Trudna rada albo igalki albo grusze. Jeśli nie ma tego dużo można oberwać pojedyncze liście i zniszczyć. Trzeba również zobaczyć czy nic nie dzieje się na naszych jałowcach. Ostatnio miałam taki okaz, że rany.....łoł. Pierwszy oprysk gruszy dobrze zrobić gdy pękają pąki i widać już zielone końcówki wtedy można zastosować Syllit (dobrze opryskać również inne drzewa owocowe). Ten zabieg w warunkach ogródka przydomowego powinien załatwić nam zgrubsza sprawę. Potem zaczyna się cyrk z opryskami które powinno robić się co 2 tyg. Ale tego nie polecam lepiej zrobić zabieg gdy grusze kwitną i gdy są zawiązki owoców wielkości orzecha włoskiego preparatami takimi jak Dithane, Captan Efuzin itp. i liczyć na to że zlikwidujemy choć częściowo chorobę, a to już dużo.
    Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=24938


    Temat: Plamy na liściach gruszy
    Tak, bo to jest bardzo ważne kiedy wykonywać opryski. Rdza gruszy panuje w całym kraju. Ten rok jest wyjątkowy, jeżeli chodzi o choroby. W naszym ogrodzie nie ma ani jednej gruszy, która by nie była zaatakowana przez tą chorobę. Jaka jest tego przyczyna, że są zaatakowane grusze wszędzie.? Ja robiłem opryski profilaktyczne i bez efektu. :cry:
    Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=42720


    Temat: Plamy na liściach gruszy

    Tak, bo to jest bardzo ważne kiedy wykonywać opryski. Rdza gruszy panuje w całym kraju. Ten rok jest wyjątkowy, jeżeli chodzi o choroby. W naszym ogrodzie nie ma ani jednej gruszy, która by nie była zaatakowana przez tą chorobę. Jaka jest tego przyczyna, że są zaatakowane grusze wszędzie.? Ja robiłem opryski profilaktyczne i bez efektu. :cry: Przyczyny są dwie jedna to iglaki tj. jałowce druga to pogoda. Mamy gradację tej choroby. Dlaczego piszę iglaki bo w mądrych ksiązkach wymienia się tylko jałowiec sabiński, ze zgrozą stwierdzamy że porażane są najróżniejsze jałowce których pochodzenie (tj. jaki w końcu gatunek prezentują) nie jest jasny.[/list][/list]
    Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=42720


    Temat: Ogród moja pasja-III część.
    Cytat:
    ... Drodzy forumowicze- botanicy mam gorącą prośbę- jaką ? juz mówię.
    w 2003 roku na moja prośbę posadzono przed blokiem lipę drobnolistną. podlewałam, dbałam i sobie rosła, sąsiedzi zaczęli sie chronić w jej cieniu jeszcze niewielkim, ale zawsze.... parę dni temu przyjrzałam się jej listkom, bo wydawały mi sie dziwne. i co ja widzę? na drobnych liściach
    ( myślałam,że taka odmiana) rdzawe plamy, niektóre listki sie skręcają i dużo jest żółtych. widocznych gołym okiem robaków nie ma. ...
    ... zastanawiam co mogłabym dla lipki zrobić , aby zatrzymać postęp choroby?

    Sprawa jest poważna. Lipa tak jak i wiele innych drzew (grusza, jarząb, brzoza, itd.) często choruje na chorobę grzybową zwaną Rdza.
    Niestety, jedyną skuteczną metodą jest kilkakrotne opryskiwanie, w okresie wegetacji, środkami chemicznymi (teraz oprysk już raczej nic nie pomoże). :rolleyes:
    W wyniku choroby listki poskręcają się i szybciej opadną.
    W przyszłym roku liście rozwiną się prawidłowo, ale w lipcu - sierpniu najprawdopodobniej ponownie nastąpi nawrót choroby.
    Pozdrawiam
    Czarek
    Źródło: klub.senior.pl/showthread.php?t=4832


    Temat: Grusza 'Klapsa'
    Grusza 'Klapsa'
      'Klapsa' jest jedną z najpopularniejszych, najbardziej rozpoznawalnych odmian grusz w naszym kraju. Inną nazwą tej odmiany gruszy jest 'Faworytka'.

    'Klapsa' owocuje dość późno (koniec sierpnia), ale za to obficie. Owoce są duże (około 200 g), bardzo smaczne, soczyste. Ich skórka jest zielonkawożółta, niekiedy pokryta czerwonkawym rumieńcem.

    Warto dodać, że owoce po zbiorze mogą być długo przechowywane. Nadają się nie tylko do bezpośredniego spożycia, ale i na przetwory,susz, soki, jako dodatki do ciast i deserów itp.

    Odmiana gruszy 'Klapsa' powinna zajmować w ogrodzie miejsce jasne, słoneczne, osłonięte od wiatru. Podstawą pielęgnacji jest jej przycinanie wiosną, które nie może być zbyt mocne. Sadząc gruszę w ogrodzie, prócz odpowiedniego miejsca powinniśmy pamiętać także, by jej gleba była przepuszczalna, żyzna, lekko kwaśna.

    W przypadku gruszy 'Faworytki' należy od czasu do czasu sprawdzić czy nie jest ona atakowana przez choroby roślin (rdzę gruszy), szkodniki. Ważna jest nasza szybka reakcja (zastosowanie oprysków chemicznych).
    Źródło: kwiatyl.pl/showthread.php?t=515


    Design by flankerds.com