Podstrony
menu      sound of solitude
menu      Opis psa Chow Chow
menu      Opis Prince of Persia Dwa Trony
menu      opis sytuacji jestem obrońca Warszawy
menu      Opis Ulubionej Pory Roku Po Niemiecku
menu      Opis serialu Jesteś moim życiem
menu      Bajki Opis dziewczynki z zapałkami
menu      opis pokoju w języku niemieckim
  • metr mieszkania w podlaskim
  • super szybki kawalek
  • page 100
  • cartina roma
  • nowy komputer0A0909090A09090909jesli mozecie to
  • Leroy Merlin forum Szczecin
  • tuste plamy na szybach
  • Im In Heaven When You Kiss Me by ATC Download
  • zlecenie kalkulator
  • sound of solitude

    Temat: gdzie znaleźć materiały techniczne/dokumentację o linuxie?
    On Tue, 11 Feb 2003 23:50:45 +0100


    "m.h." <m@pologne.plwrote:
    Czy ktoś może podpowiedzieć gdzie szukać materiałów dotyczących:

    - metod (algorytmów) przydzielania pamięci
    - metod przydziału przestrzeni dyskowej
    - opisu listowego i indeksowego dostępu do danych na dysku
    - zawartości i-węzłów
    - i jeszcze wielu innych informacji przydatnych tylko tym, którzy muszą z
    linuxa zdawać egzamin....


    Linux Programmer's Guide znajdziesz w sieci,
    Budowa systemu operacyjnego Unix - autor ..Bach książka w każdej szanującej się bibliotece wydziału Informatycznego na pewno jest

    "Tajemniczy ogród" (?)   Budowa systemu V na pewno i chyba innych również

    Mariusz Bożewicz


    Źródło: topranking.pl/1358/gdzie,znalezc,materialy,techniczne.php


    Temat: rdza z zegara
    ale tu nie ma za wiele metafor
    to jest opis pewnej sytuacji
    a gdyby nie bylo "zamotane" to byloby doslowne
    a doslownosc poezje zabija
    poza tym - tym sie rozni poezja od zwyklego czegos
    ze pewne znaczenia ukrywa
    zalozmy ze jestem sadysta ktory chce sie wyzywac
    intelektualnie na panu

    Mon, 05 Jan 2004 23:26:46 +0100, na pl.hum.poezja, bee napisał(a):

    | DJ Hub Ert wrote:

    | Użytkownik "A.Ernst" <a.er@wp.plnapisał w wiadomo?ci
    |

    | | Rdza z zegara

    | | final countdown w tle
    | | z szeptami miesza się
    | | dzwonią emocje senne

    | | w burzy cieni dwóch
    | | poezja wtuleń grzmi
    | | trwa ogród dreszczy

    | | rozpływa się fala chichotów
    | | rdza z zegara błyszczy
    | | stygnie ?le herbata

    | | w kilku płatkach róż
    | | zamknąć chcę oddech twój
    | | słuchać chwili zaklęcia

    | Bardzo dobry, ciekawy wiersz, a zarazem dojrzale tajemniczy. O to
    wła?nie
    | chodzi.
    | Może tylko zamiast "zaklęcia", było by lepiej "wrażenia", co?
    | To oczywi?cie niezobowiązująca korekta.

    | a napiszesz, co Cię zauroczyło? naprawdę chętnie się przyjrzę.

    Mnie zastanawia jedna rzecz. Co wiersz to ktos stara sie jak najbardziej
    ukryc przekaz, zamotac tresc w jakies niesamowite, nie wiem skad wziete
    metafory.

    t.



    Źródło: topranking.pl/1511/rdza,z,zegara.php


    Temat: jak trafic do....?
    Witam

    Mam pytanie do kolegow z Gliwic - mianowicie, jak trafic najprosciej od
    Bytomia - a raczej od Tarnowskich Gor (droga 78) do Gliwic na ulice
    Zwyciestwa do Pubu Tajemniczy ogrod /k Gliwickiego centrum handlowego....
    Musze sie tam jutro stawic o 20 :(

    2 pytanie, czy mozna w najblizszej okolicy tego lokalu bezpiecznie zostawic
    samochod na jakies 2 godzinki ?

    "Nie chcem, ale msuzem" sie tam jutro stawic....
    a na Gliwicach sie kompletnie nie znam - wiec prosze o wersje opisu dla
    lamera :)


    Źródło: topranking.pl/1624/jak,trafic,do.php


    Temat: jak trafic do....?


    Witam

    Mam pytanie do kolegow z Gliwic - mianowicie, jak trafic najprosciej od
    Bytomia - a raczej od Tarnowskich Gor (droga 78) do Gliwic na ulice
    Zwyciestwa do Pubu Tajemniczy ogrod /k Gliwickiego centrum handlowego....
    Musze sie tam jutro stawic o 20 :(


    No więc jak miniesz M1 w Zabrzu to potem 1 wyjazd w prawo (lekko w prawo i
    potem w lewo do góry nad drogą), do pierwszych świateł (CPN po lewej, na
    prosto Toyota) i skręcasz w prawo na ul. Chorzowską. Jedziesz aż do
    następnego większego skrzyżowania ze światłami (przy nim po prawej wzdłuz
    drogi jest postój taksówek) i skręcasz w lewo na most na ul Zabrską.
    Jedziesz jak Cie droga prowadzi (takim zygzakiem) i dojeżdzasz do kolejnych
    świateł i w prawo na Jagielońską, kolejne światła prosto (bo w lewo nie
    można) za chwile następne a na nich w lewo na Dworcową, po chwili po prawej
    stronie masz GCH, przed przystankiem jest wjazd na parking (płatny) a obok
    parkingu Tajemniczy Ogród :-).


    2 pytanie, czy mozna w najblizszej okolicy tego lokalu bezpiecznie
    zostawic
    samochod na jakies 2 godzinki ?


    Patrz wyżej ;-)


    "Nie chcem, ale msuzem" sie tam jutro stawic....
    a na Gliwicach sie kompletnie nie znam - wiec prosze o wersje opisu dla
    lamera :)


    No mam nadzieję że jakoś trafisz i niczego nie pochrzaniłem, w razie czego
    sprawdź to jeszcze z mapą bo pisałem z pamięci ;-)

    Pozdrawiamy
    Aro & Yellow CC Sporting PMS


    Źródło: topranking.pl/1624/jak,trafic,do.php


    Temat: Szukam inspirujących opowiadań dla 10-12 latków
    co prawda to nie sa opowiadania ale polecam
    oskar i pani roza - ksiazeczka.home.pl/cgibin/shop?
    info=8324003983&sid=465a1678 - zamieszczam adres bo ja chyba lepiej nie
    napisze:)
    słup soli wyd GWP - o dreczycielach w szkole itp. jak poradzic sobie w takich
    sytuacjach...
    tajemniczy ogrod - po tym to mozna duzo rozmawiac :) i prawie o wszystkim i po
    przeczytaniu polecam film bo tez genialny<nawet nie wiem czy nie bardziej;)>

    i narazie to mi przychodzi do głowy ... wiem ze sa jeszcze bajki filozoficzne
    wyd. Muchomor ale nie wiem co to za pozycja chociaz opis zacheca.
    pozdr

    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16375,34431880,34431880,Szukam_inspirujacych_opowiadan_dla_10_12_latkow.html


    Temat: Barbara Delnsky "Ogród Marzeń"
    A oto krótki opis..
    Casey, młoda psychoterapeutka, dziedziczy po zmarłym ojcu dom w eleganckiej dzielnicy Bostonu. Wraz z nim pokojówkę, przystojnego ogrodnika i ogród, który stanie się dla niej najlepszym miejscem na ziemi. Szukając w domu śladów ojca - sławnego psychologa, którego nawet nigdy nie poznała - trafia na tajemniczy dziennik, opowiadający wstrząsające dzieje pewnej młodej kobiety, związanej z jej rodziną. Jak ją znaleźć? Jak pomóc? Historia Jenny w nieoczekiwany sposób splata się z życiem Casey, a powoli odkrywane sekrety najbliższych zaczynają wpływać na jej codzienne życie... Bolesna przeszłość, uzdrawiająca miłość i zaskakujący finał w pełnej niespodzianek powieści obyczajowej.

    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,63251,82254170,82254170,Barbara_Delnsky_Ogrod_Marzen_.html


    Temat: tajemniczy ogród-opis ksiazki
    tajemniczy ogród-opis ksiazki
    Czesc prosze o opisanie ksiazki od poczatku do konca.

    Z gory dziekuje
    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,151,20423831,20423831,tajemniczy_ogrod_opis_ksiazki.html


    Temat: lektury maja zachęcać do czytania???
    > mój nie potrafił przejśc w 3 chyba klasie przez Awanturę o Basię

    hehe, pogadamy przy W pustyni i w puszczy wzięłam się za to sama i choć
    zachwycona byłam jako ośmiolatka, teraz z trudem przebrnęłam kilkanaście stron.
    dziecko wychowane na discovery i animal planet świetnie wie, jak wygląda
    pustynia i opisy przyrody, scenerii nudzą je niepomiernie.
    język też sprawy nie ułatwia, ale poczekaj do Krzyżaków! tu dopiero jest język
    skoro mój syn sam nie mógł przez to przebrnąć, postanowiłam w 13. wiośnie jego
    życia posłuchać hasła "czytaj dziecku codziennie 20 minut" - ależ ja się
    umordowałam przy tych Krzyżakach. ok, kawałkami da się przeczytać, ale zawiłe
    opisy walk podjazdowych między krzyżakami a naszymi są po prostu nuuuudne.
    oczywiście pamiętam, ze ja tę książkę czytałam z wielkim zapałem, gdy byłam
    młodsza niż mój syn, a język wcale mi nie przeszkadzał. a teraz mnie też męczy.

    cóż, ja poległam na Placówce - to była siódma klasa (czyli jak pierwsza
    gimnazjalna dziś), pierwsza lektura, przez którą nie udało mi się przebrnąć. mój
    syn poległ wcześniej, na W pustyni i w puszczy, Krzyżacy są kolejni. po drodze
    nie przeczytał Chłopców z Placu Broni ("ale o co chodzi?? po co oni sie w ogóle
    bili?? ale to nudne!!!!"), Tajemniczego ogrodu ("dla dziewczyn"). a jednocześnie
    opasłe tomy Harry'ego Pottera, Narnię czy prze-opasłego Eragona moje dziecko
    łykało każdy w kilka dni - więc to nie jest tak, że nie czyta.

    a makuszyński niestety zestarzał się przeokropnie, i to we wszystkim: w ideach,
    w rzeczywistości opisywanej, w języku, w poczuciu humoru (kwieciste wyrażenia,
    które zapewne były 70 lat temu superdowcipne, dziś bywają żenujące).

    gdzieś na początku podstawówki była lektura Spotkanie nad morzem o niewidomej
    dziewczynce. mama jednej z bohaterek trzy razy chwali się, ze wyremontowała dom,
    a moje dziecko nie mogło zrozumieć, jak w wyremontowanym domu można mieć kącik
    kapielowy z miednicą - i czym tu się chwalić

    rzeczywiście superlekturą dalej są Dzieci z Bullerbyn. Mikołajka mój syn też
    czytał sam z siebie bardzo chętnie.
    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,46,89389338,89389338,lektury_maja_zachecac_do_czytania_.html


    Temat: Teoria latającego potwora spagetti
    Re: Teoria latającego potwora spagetti
    Autor: robakks
    Data: 28.10.06, 20:40
    http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=50877076&a=51145625
    --------------------------------------------------------------------------------
    Gość portalu: Ewolucjonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl  napisał(a):
    | robakks napisał:

    || JA odróżniam badania naukowe historii gatunków
    || od badań theoretycznych przyczyn tych historycznych przeobrażeń.

    | OK. Czyli paleontologię od mechanizmów ewolucji.

    || Zarówno teoria ewolucji jak i teoria kreacjonistyczna to byty nadmiarowe
    || i sobie równoważne, bowiem obie zakładają nieuchronność przyczyn:
    || kreacjoniści twierdzą, że gdyby nie było Boga to nie było by NIC
    || ewolucjoniści twierdzą, że gdyby nie było ewolucji to nie było by
    || dynamicznej różnorodności form żywych.
    || Obie te założone przyczyny Bóg i Ewolucja - personifikują się w theorii.

    | Czy fizycy personifikują ciocię Grawitację? Teoria ewolucji opiera się
    | nie na "nieuchronnych przyczynach" (przeciwnie, zakłada, że gdyby dało się
    | cofnąć czas i puścić jeszcze raz, wyszłoby co innego), ale na opisie
    | zjawisk, które można badać w laboratorium i w terenie (dobór naturalny,
    | mutacje, itp.) i wskazać ich materialne podłoże. Nie ma tu żadnych
    | personifikacji (poza być może językowymi uproszczeniami, analogicznymi
    | do stwierdzenia fizyka, że "układ dąży do stanu o najniższej energii"
    | (układ jest bezrozumny i do niczego nie "dąży").

    || Innymi słowy: Ewolucja to jedno z imion Boga dlatego wznieca tyle
    || emocji wśród emocjonalnych maUp człowiekowatych. ;-)

    | Nie sądzę, żeby z punktu widzenia nauki było to uzasadnione porównanie...

    chmm,, rozumiem pański pogląd ale proszę spróbować zrozumieć mój.
    Uważam, że słowo "ewolucja" oznacza dokładnie i wyłącznie OPIS
    historycznych wydarzeń - a ponieważ historia (przeszłość) jest dokonana
    a TERAZ jest jakie jest, to to co się wydarzyło musiało się wydarzyć
    aby to co JEST teraz - mogło być takie jakie JEST.
    Ewolucja oznacza więc nieuchronność zdarzeń które nastąpiły (dobór
    naturalny, mutacje, itp.) bowiem gdyby nie nastąpiły to świat byłby inny.
    Dam Panu przykład z życia.
    Kiedyś będąc w ogrodzie botanicznym zainteresowałem się tajemniczym
    palikiem z puszką umiejscowionym na środku klombu z egzotycznymi kwiatami.
    Obsługa ogrodu wyjaśniła mi, że w tej puszce jest materiał radioaktywny
    który zwielokrotnia prawdopodobieńststwo mutacji roślin, ale wynik
    tych mutacji nie jest możliwy do przewidzenia -
    jednakże gdy to już nastąpi to nowa odmiana będzie produktem ewolucji.
    Tak? :-)
    Podobnie modyfikacje genetyczne, zarówno te wirusowe jak i te realizowane
    przez człowieka w laboratoriach. To także jest ewolucja. Czyż nie?
    A wymieranie gatunków które na skutek ewolucji zwyrodniały i zniknęły?
    Przecież ewolucja (historia) to nie tylko rozwój (progres) ale także
    upadek (regres). Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić.
    Chętnie posłucham do czego służy "ewolucja". OK?
    ~°<~
    Edward Robak*
    Uwaga: kopia na free-pl-prawdy


    Źródło: topranking.pl/1824/teoria,latajacego,potwora,spagetti.php


    Temat: Teoria latającego potwora spagetti
    Gość portalu: Ewolucjonista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl napisał(a):
    | robakks napisał:

    || JA odróżniam badania naukowe historii gatunków
    || od badań theoretycznych przyczyn tych historycznych przeobrażeń.

    | OK. Czyli paleontologię od mechanizmów ewolucji.

    || Zarówno teoria ewolucji jak i teoria kreacjonistyczna to byty nadmiarowe
    || i sobie równoważne, bowiem obie zakładają nieuchronność przyczyn:
    || kreacjoniści twierdzą, że gdyby nie było Boga to nie było by NIC
    || ewolucjoniści twierdzą, że gdyby nie było ewolucji to nie było by
    || dynamicznej różnorodności form żywych.
    || Obie te założone przyczyny Bóg i Ewolucja - personifikują się w theorii.

    | Czy fizycy personifikują ciocię Grawitację? Teoria ewolucji opiera się
    | nie na "nieuchronnych przyczynach" (przeciwnie, zakłada, że gdyby dało się
    | cofnąć czas i puścić jeszcze raz, wyszłoby co innego), ale na opisie
    | zjawisk, które można badać w laboratorium i w terenie (dobór naturalny,
    | mutacje, itp.) i wskazać ich materialne podłoże. Nie ma tu żadnych
    | personifikacji (poza być może językowymi uproszczeniami, analogicznymi
    | do stwierdzenia fizyka, że "układ dąży do stanu o najniższej energii"
    | (układ jest bezrozumny i do niczego nie "dąży").

    || Innymi słowy: Ewolucja to jedno z imion Boga dlatego wznieca tyle
    || emocji wśród emocjonalnych maUp człowiekowatych. ;-)

    | Nie sądzę, żeby z punktu widzenia nauki było to uzasadnione porównanie...

    chmm,, rozumiem pański pogląd ale proszę spróbować zrozumieć mój.
    Uważam, że słowo "ewolucja" oznacza dokładnie i wyłącznie OPIS
    historycznych wydarzeń - a ponieważ historia (przeszłość) jest dokonana
    a TERAZ jest jakie jest, to to co się wydarzyło musiało się wydarzyć
    aby to co JEST teraz - mogło być takie jakie JEST.
    Ewolucja oznacza więc nieuchronność zdarzeń które nastąpiły (dobór
    naturalny, mutacje, itp.) bowiem gdyby nie nastąpiły to świat byłby inny.
    Dam Panu przykład z życia.
    Kiedyś będąc w ogrodzie botanicznym zainteresowałem się tajemniczym
    palikiem z puszką umiejscowionym na środku klombu z egzotycznymi kwiatami.
    Obsługa ogrodu wyjaśniła mi, że w tej puszce jest materiał radioaktywny
    który zwielokrotnia prawdopodobieńststwo mutacji roślin, ale wynik
    tych mutacji nie jest możliwy do przewidzenia -
    jednakże gdy to już nastąpi to nowa odmiana będzie produktem ewolucji.
    Tak? :-)
    Podobnie modyfikacje genetyczne, zarówno te wirusowe jak i te realizowane
    przez człowieka w laboratoriach. To także jest ewolucja. Czyż nie?
    A wymieranie gatunków które na skutek ewolucji zwyrodniały i zniknęły?
    Przecież ewolucja (historia) to nie tylko rozwój (progres) ale także
    upadek (regres). Jeśli się mylę to proszę mnie poprawić.
    Chętnie posłucham do czego służy "ewolucja". OK?
    ~>°<~
    Edward Robak*
    Uwaga: kopia na free-pl-prawdy

    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,32,50877076,50877076,Teoria_latajacego_potwora_spagetti.html


    Design by flankerds.com